Reunion 2019
8 – 11 listopada
Reunion nad Wartą
Bazą tegorocznego zjazdu towarzysko-krajoznawczego był, położony w lesie, harcerski ośrodek „Nadwarciański Gród” w Załęczańskim Parku Krajobrazowym. Zbudowany w latach 70, przeżywa obecnie drugą młodość, został odnowiony i prowadzi szeroką działalność, nie tylko dla młodzieży. Przyjęto nas gościnnie, zapewniając dobre wyżywienie i warunki do wieczornych spotkań towarzyskich. Z ośrodka wybraliśmy się na dwie całodniowe wycieczki. Najpierw pojechaliśmy do Tarnowskich Gór aby zwiedzić zabytkową kopalnię srebra wraz z powiązaną z nią Sztolnią Czarnego Pstrąga. Po kopalni obejrzeliśmy jeszcze odrestaurowany wielkim kosztem zamek w Starych Tarnowicach. Obiekt jest własnością prywatną, a właściciel gromadzi w nim zbiory dawnego rzemiosła najróżniejszego rodzaju: od zabytkowych mebli i obrazów po narzędzia.
Następnego dnia wybraliśmy się na pieszą wędrówkę od Granatowych Źródeł, do mostu na Warcie w Lasowicach. Kulminacyjnym (dosłownie) punktem wycieczki był rezerwat Węże – jurajski pagór z licznymi jaskiniami. Przejście zajęło ok. 4 godz., więc mieliśmy jeszcze czas na obejrzenie trzech ciekawych obiektów: dwóch zabytkowych kościołów drewnianych (w Popowicach i Grębieniu) oraz dworu w Ożarowie, w którym znajduje się muzeum wnętrz. Kościółek w Grębieniu okazał się prawdziwą perłą. Nie tylko, że jest doskonale zachowaną budowlą z pierwszej połowy XVI w., ale w środku zdobi go bezcenna polichromia z tego samego czasu. Nie do wiary, że zabytek tej klasy, jest tak mało znany (chociaż może to lepiej….).
Rzecz jasna wieczory spędzaliśmy towarzysko, przy piosenkach, filmach z wyjazdów i różnych domowych wyrobach.
Na zakończenie Reunionu pojechaliśmy samochodami pod Częstochowę, do Sokolich Gór, gdzie zrobiliśmy kilkugodzinną wycieczkę w malowniczym terenie, zdobywając m. innymi skalistą Górę Biakło, którą nazywałem Białko, bo trudno mi było odczytać malutkie literki na mapie. Po wycieczce nastąpiły gorące „niedźwiadki” oraz czułe „karpiki” i rozjechaliśmy się do domów.